Wszystkie

Wielka noc polskiego MMA na UFC Fight Night 266

W nocy z 7 na 8 lutego 2026 r. w Las Vegas (Meta Apex Arena) odbyła się gala UFC Fight Night 266, podczas której trójka Polaków rywalizowała pod sztandarem największej organizacji MMA na świecie. Klaudia Syguła, Jakub Wikłacz i Michał Oleksiejczuk zapisali na swoje konta zwycięstwa, dostarczając kibicom mnóstwa emocji.

W karcie wstępnej mieszkająca w Stanach Zjednoczonych Klaudia Syguła zmierzyła się z doświadczoną Brazylijką Priscilą Cachoeirą. Cachoeira, znana z twardej postawy i agresywnego stylu, walczyła w UFC już od 2018 roku i stanowiła solidne wyzwanie.

Syguła kontrolowała tempo starcia od pierwszych minut imponowała pracą nóg, celnością uderzeń i opanowaniem w klinczu. Przez pełne trzy rundy skutecznie narzuciła swoje tempo, co przełożyło się na jednogłośną decyzję sędziów na jej korzyść. To kolejne zwycięstwo Polki w UFC, które potwierdza jej rozwój w dywizji kobiet.

Jednym z najgorętszych momentów gali był występ Jakuba Wikłacza w wadze koguciej. Polak spotkał się z Muinem Gafurovem, zawodnikiem, który nie zmieścił się w limicie wagi przed walką i wszedł do oktagonu jako underdog.

Walkę cechowały intensywne wymiany i twarda rywalizacja, ale to w ostatniej sekundzie trzeciej rundy Wikłacz znalazł sposób na przeciwnika i zapiął duszenie gilotynowe, które zmusiło Gafurova do poddania. Zakończenie było tak bliskie gongowi, że sędziowie musieli skorzystać z powtórek, zanim ostatecznie potwierdzono zwycięstwo Polaka.

Ten dramatyczny finisz na długo zostanie w pamięci fanów, a Wikłacz został dodatkowo nagradzany bonusem „Performance of the Night” w wysokości 100 000 $ za swój występ.

W karcie głównej zaprezentował się Michał Oleksiejczuk, który stanął do walki z doświadczonym Kanadyjczykiem Marc-André Barriaultem. Polak od pierwszego gongu narzucił wysokie tempo, dominacja w pierwszej rundzie była wyraźna, a część drugiej także należała do Oleksiejczuka, który kontrolował tempo i często znajdował się w ofensywie.

W drugiej połowie walki inicjatywę przejął rywal, który spróbował klinczu i uderzał łokciami, starając się odwrócić losy pojedynku. Mimo tego Polak zachował zimną głowę, bronił się skutecznie i korzystał z własnych ataków. Po trzech rundach sędziowie ocenili starcie jednogłośnie na jego korzyść (29-28, 29-28, 29-28).

Walka została uznana za jedną z najlepszych na gali, Oleksiejczuk otrzymał bonus „Fight of the Night” (100 000 $) za świetne widowisko i twardą rywalizację z Barriaultem.

Gala UFC Fight Night 266 była bardzo mocnym sygnałem, że polskie MMA ma się w UFC coraz lepiej. Klaudia Syguła dzięki spokojnej, dojrzałej wygranej powinna teraz dostać rywalkę z wyższego poziomu i przy kolejnych zwycięstwach realnie zbliżyć się do TOP 15. Jakub Wikłacz po dramatycznym poddaniu w ostatniej sekundzie zaznaczył swoją obecność w dywizji, UFC może chcieć sprawdzić go z bardziej rozpoznawalnym nazwiskiem. Z kolei Michał Oleksiejczuk potwierdził, że jest zawodnikiem gwarantującym emocje i przy lepszym zarządzaniu tempem walki może na stałe zadomowić się w mocnym środku stawki.

Kliknij aby skomentować

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Popularne

FACEBOOK

Nadszedł czas, aby ten świat wojowników został doceniony i uhonorowany marką o której każdy zawodnik będzie mówił z dumą. Wszystkie produkty BELTOR: suplementy, odzież i akcesoria są specjalnie projektowane dla tych, którzy utożsamiają się ze światem sportów walki.

Powered by BELTOR.eu.

Copyright © 2015 Strefa Sztuk Walki. Wszystkie prawa zastrzeżone.